
Kiedyś, dawno temu kupiłem za jakieś grosze taki rower. Spec Ground Control rocznik 1998. Stan mint condition, pełna seria łącznie z oponami które nawet nie są spękane. Jest to bardzo mały rozmiar, jakieś 17 cali.



Zawias owszem, wymaga serwisu, w sumie to cały ten rower nigdy nie miał zrobionej całki, 0 postarania. nawet kabli w nim nie zmieniałem. Ale i tak zapomnijcie o jakichkolwiek luzach, skrzypieniu, nie działaniu hebli czy napędu. Mint to mint. Albo działa zajebiście albo wcale.


Regulacje w mańku działają bez zająknienia

Napęd jest udupcony bo jak mówiłem ten rower nigdy nie przeszedł pełnego serwisu. Kiedyś się doczeka. To jeden z wczesnych horstów, chociaż miałem w swojej kolekcji starsze. Dużo ludzi nadal myśli że fsr to jakiś konkretny model, kiedy to tylko (i aż) nazwa rodzaju zawieszenia. Ale jak powiesz na niektórych grupkach fejsbukowych – mam speca fsr to ludzie sie spuszczają jakbyś miał stumpjumpera albo wręcz s-worksa xddd

Zdjęcia wykonane na Górce Pychowickiej, jak jeszcze mieszkałem w krk

