Żegnaj Maguro

Odwiedziłem ostatnio Magurę (jak się później okazało po raz ostatni w klasycznej formie). Pogoda była 10/10 ale chałupa pamiętająca rabacje galicyjską była martwa, pusta. A pomyśleć że jeszcze 5 lat temu tętniła życiem. Sylwester 2019/20 to był magiczny koniec pewnej epoki, cieszę się że spędziłem go w tym miejscu. Życzyłbym sobie i wszystkim którzy przybędą tu po mnie żeby to miejsce istniało w jak najmniej zmienionej formie. ( O ironio) 2011-2025 rest in peace. Szkoda że daszek kryty gontem nad…

0 Komentarzy

Wypad z baru bo nie ma więcej towaru