Bieszczady 2026

Trip roku... To byłby gdyby przebiegł zgodnie z planem. Ale tu nic nie było zgodnie z planem. Komplikacje od czwartku, w piątek kombinowanie jak koń pod górę aby tylko to skleić. Ale ciśnienie było, więc skleiliśmy. Od ojca pożyczyłem gruza, dobrze że to nie zima bo trzeba było by go z kabli odpalać. Za to ma inne zalety, np 3 rowery do środka to nawet małpa by zapakowała. Ropy zalane za 200pln, jedziemy. Ja i Krzynia. Dzisiaj tylko do Rymanowa.…

0 Komentarzy

Wypad z baru bo nie ma więcej towaru