Na kaca najlepsze jest czyste, górskie powietrze

Ahh, Rymanów Zdrój! Jakież to jest piękne miejsce. Najpierw przyjeżdżali tu moi dziadkowie w latach 80/90 zeszłego wieku. Potem moi rodzice razem ze mną i siostrą. Całe lata gimnazjalno-licealne siedziałem tu i jeździłem po okolicznych górach. Dla szczawika z pierwszym fullem w 2010/2011 roku to było coś! Miałem 16 lat, rower, nic do roboty i czas. Czas o który dzisiaj muszę walczyć wszystkimi dostępnymi metodami. Nie ważne, że dzisiaj mam tu 300km, kilka razy w roku muszę tu przyjechać. Czasem…

0 Komentarzy

Żegnaj Maguro

Odwiedziłem ostatnio Magurę (jak się później okazało po raz ostatni w klasycznej formie). Pogoda była 10/10 ale chałupa pamiętająca rabacje galicyjską była martwa, pusta. A pomyśleć że jeszcze 5 lat temu tętniła życiem. Sylwester 2019/20 to był magiczny koniec pewnej epoki, cieszę się że spędziłem go w tym miejscu. Życzyłbym sobie i wszystkim którzy przybędą tu po mnie żeby to miejsce istniało w jak najmniej zmienionej formie ( o ironio) 2011-2025 rest in peace. Szkoda że daszek kryty gontem nad…

0 Komentarzy

Wypad z baru bo nie ma więcej towaru